Beata Cholewińska to jedna z tych twarzy polskiej telewizji, które widzowie rozpoznają bez chwili wahania – ponad dwie dekady na antenie Telewizji Polsat robią swoje. Zaczynała nie jako dziennikarka, lecz jako tłumaczka włoskiego, a do telewizji trafiła przez kolarstwo i jeden rozmowę przeprowadzoną we Włoszech. Dziś, po latach prowadzenia flagowego poranka Polsat News, prezentuje serwisy sportowe w kanale Wydarzenia 24. To kariera zbudowana krok po kroku, bez medialnych skandali i bez skrótów.
Łódź i Kraków – skąd pochodzi Beata Cholewińska
Beata Cholewińska pochodzi z Łodzi. To miasto dało jej charakterystyczną otwartość, ale za wykształceniem pojechała dalej. Ukończyła italianistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i z wykształcenia jest tłumaczką języka włoskiego. Wybór kierunku studiów był wyraźnie podyktowany pasją – italianistyka to nie jest kierunek, na który idzie się z czystego pragmatyzmu. Studia były więc wyborem serca, nie kalkulacją pod przyszłą karierę.
Po ukończeniu studiów Cholewińska pracowała jako tłumaczka języka włoskiego. W jej planach zawodowych nie było mowy o dziennikarstwie, aż do roku 2003. Gdyby nie pewien wyścig kolarski i przypadkowy telefon, jej historia potoczyłaby się zupełnie inaczej.
Giro d’Italia 2003 – moment, który zmienił wszystko
Drużyna kolarska CCC Polsat brała wówczas udział w wyścigu Giro d’Italia. Szef jej męża, usłyszawszy, że jego żona doskonale zna język włoski, zwrócił się do niej z propozycją wyjazdu do Włoch razem z ekipą reporterską Telewizji Polsat, którą przyjęła.
Wyjazd okazał się przełomowy. Jako jedyna dziennikarka spoza Włoch przeprowadziła wywiad z Mario Cipollinim, ówczesnym mistrzem świata w kolarstwie szosowym. To był jeden wywiad – ale taki, który otworzył drzwi, których inaczej nie dałoby się otworzyć. Dzięki tak udanemu przedsięwzięciu, jakim okazał się wyjazd na Giro d’Italia, Cholewińska została w Polsacie na stałe.
Jako jedyna dziennikarka spoza Włoch przeprowadziła wywiad z Mario Cipollinim – mistrzem świata w kolarstwie szosowym. Ten jeden wywiad zadecydował o jej telewizyjnej karierze.
Kariera w Telewizji Polsat – od reporterki do twarzy poranka
Pierwsze kroki: Interwencja i redakcja sportowa
Początkowo jako regionalna reporterka dostarczała lokalne informacje, następnie przez półtora roku prowadziła program reporterski „Interwencja” razem z Jarosławem Kulczyckim, aby przejść do redakcji sportowej. To była solidna szkoła warsztatu – „Interwencja” to format wymagający, bo oparty na konkretnych historiach i bezpośrednim kontakcie z ludźmi w trudnych sytuacjach.
Beata Cholewińska karierę na szklanym ekranie zaczynała jako prezenterka sportowa w 2010 roku. Sport był jej naturalnym środowiskiem – znała go z bliska już od relacji z Giro d’Italia, więc powrót do tej tematyki był logicznym krokiem.
Nowy Dzień – ponad dekada w porannym paśmie
Od 8 września 2012 roku jest nieodłączną częścią zespołu Polsat News, gdzie z powodzeniem prowadziła program „Nowy Dzień”. Widzowie mogli ją oglądać w programie „Nowy Dzień z Polsat News”, gdzie była współgospodynią audycji w parze z dziennikarzem Mariuszem Abramowiczem.
Prowadzenie porannego programu informacyjnego to szczególna dyscyplina. Wstawanie przed czwartą rano, praca na żywo, konieczność bycia skupionym i jednocześnie ciepłym dla widza, który dopiero się budzi – to wymaga czegoś więcej niż tylko wiedzy o aktualnych wydarzeniach. Cholewińska prowadziła zarówno programy informacyjne, jak i sportowe. Z pionem informacji i publicystyki Telewizji Polsat związana jest od 2008 roku.
W 2019 roku ta codzienna praca doczekała się formalnego uznania. Prowadząca „Nowy Dzień” została nagrodzona tytułem „Optymisty Roku 2019″. Trudno o bardziej trafne wyróżnienie dla kogoś, kto przez lata zaczynał dzień razem z milionami widzów.
Beata Cholewińska w Wydarzenia 24 – nowy rozdział
Beata Cholewińska nie będzie już prowadzić porannego pasma „Nowy dzień”. Dołączyła do ekipy stacji Wydarzenia 24. To zmiana, która wróciła ją do korzeni – Cholewińska w Wydarzeniach 24 prowadzi wejścia sportowe.
Beata Cholewińska w przeszłości była już gospodynią serwisów sportowych Polsat News, więc powrót do tej formuły to nie jest ucieczka od czegoś, lecz powrót do czegoś sprawdzonego. Cholewińska związana jest z Telewizją Polsat już od ponad 20 lat. W kontekście polskiego rynku mediów to wyjątkowa lojalność wobec jednej stacji.
Beata Cholewińska związana jest z Telewizją Polsat od ponad 20 lat – to jeden z najdłuższych staży dziennikarskich w historii tej stacji.
Marcin Cholewiński – były mąż i wspólna praca w jednej stacji
Jej były mąż, Marcin Cholewiński, do czerwca 2018 roku był szefem kanału informacyjno-publicystycznego Polsat News. Marcin Cholewiński był szefem anteny Polsat News od początku istnienia stacji, czyli od 2008 roku. Przez lata oboje funkcjonowali więc w tej samej redakcji – ona jako prezenterka, on jako szef kanału.
Taka sytuacja siłą rzeczy budziła komentarze. Na złośliwe docinki, że mąż, szef anteny Polsat News, „wepchnął ją na wizję”, Cholewińska odpowiadała wprost: Marcin wymagał od niej 100 procent więcej niż od innych w redakcji. Nowe propozycje dostawała bezpośrednio od szefa kanału – dyrektora Henryka Sobierajskiego. Innymi słowy: decyzje kadrowe w jej sprawie były podejmowane z pominięciem męża, żeby uniknąć konfliktu interesów.
Para rozstała się; szczegóły rozstania Cholewińska zachowała dla siebie. To konsekwentna postawa – przez całą karierę dziennikarka chroni swoją prywatność z dużą determinacją.
Córka Julia – italianistka w kolejnym pokoleniu
Z małżeństwa z Marcinem Cholewińskim mają córkę Julię, urodzoną w 1999 roku. Julia poszła w ślady mamy, przynajmniej jeśli chodzi o języki. Po ukończeniu studiów italianistycznych spełnia się zawodowo jako tłumaczka. Tak więc pasja do włoskiego przeszła na kolejne pokolenie.
To rzadki przypadek, kiedy rodzic i dziecko wybierają niemal identyczną ścieżkę edukacyjną – i to nie z przymusu, lecz z autentycznego zainteresowania. Cholewińska sama zaczęła od tłumaczenia, by trafić do telewizji. Julia wybrała tę samą drogę językową, realizując ją we własny sposób.
Drugi ślub – czerwiec 2023 na Mazurach
18 czerwca 2023 roku Beata Cholewińska stanęła na ślubnym kobiercu po raz drugi. Prowadząca „Nowy Dzień z Polsat News” wyszła za swojego długoletniego partnera Artura. Uroczystość odbyła się na Mazurach, w ogrodzie jednego z hoteli, pod drewnianą altaną.
Panna młoda miała na sobie białą suknię w stylu syrenki z długimi rękawami, a jej ukochany postawił na szary garnitur i białą koszulę, do której dobrał błękitne mokasyny. Zdjęciami ze ślubu Cholewińska podzieliła się w mediach społecznościowych – co jak na osobę tak skrupulatnie chroniącą prywatność było gestem wyjątkowym.
Sport, pies i życie poza kamerą
Beata jest miłośniczką sportu, który na co dzień czynnie uprawia. To nie jest tylko zawodowe zainteresowanie – sport towarzyszy jej prywatnie od lat. Dziennikarka kocha też zwierzęta. Jest posiadaczką suczki rasy West Highland White Terrier o imieniu Cziczi.
Bardzo skutecznie chroni swoją prywatność. Mimo wieloletniej obecności w telewizji unika medialnych skandali. Na jej profilu w mediach społecznościowych dominuje tematyka zawodowa i sportowa – nie ma tam eksponowania życia prywatnego ponad to, co sama uzna za stosowne.
Styl pracy i obecność na antenie
Dzięki profesjonalizmowi, wieloletniemu doświadczeniu i spokojnemu stylowi prowadzenia programów informacyjnych zdobyła zaufanie szerokiego grona odbiorców. W polskiej telewizji informacyjnej to rzadka kombinacja – spokój, który nie jest chłodem, i ciepło, które nie przechodzi w familiarność.
Przez ponad dwie dekady Beata Cholewińska przeszła przez niemal wszystkie formaty, jakie oferuje telewizja informacyjna: była reporterką regionalną, prowadziła program interwencyjny, zajmowała się sportem, prowadziła poranny program informacyjny i znów wróciła do sportu. To nie jest kariera jednostajnie płynąca jednym torem – to seria świadomych lub wymuszonych przez okoliczności zmian, z których każda okazała się krokiem naprzód.
—